chemia budowlana

chemia budowlana chemia budowlana logo chemiabudowlana.info - główne menu Ochrona metalu Kleje do płytek ETICS/BSO Bitumy Ogrody Renowacje Podłogi i posadzki Balkony Farby Uszczelniacze Tynki Taśmy Zaprawy Betony Ochrona metali chemiabudowlana.info reklama Forum o budownictwie Newsletter Dział dla wykonawców Kleje Ochrona drewna Fundamenty i piwnice Gipsy, sucha zabudowa
str. główna » ochrona metalu » Wytrzymałość farb wewnętrznych

Wytrzymałość farb wewnętrznych

07.10.2015
Jakość koloru i jego trwałość, to dwa najważniejsze parametry każdej farby. O tym drugim mówi się z taką mocą, jakby dom był wojskowym poligonem, a plamy na ścianach pojawiały się z częstotliwością obietnic podczas wyborów. Po czym zidentyfikować farby, które tak łatwo „ nie poddają się” domowym zabiegom?

Kilka słów o normach


Producenci chemii budowlanej często powołują się na 2 normy: europejską (PN-EN 13300) oraz polską (PN-C 81914). Każda z nich klasyfikuje farby wewnętrzne pod kątem odporności na szorowanie na mokro, które wykonuje się po 28 dniach sezonowania powłoki w warunkach laboratoryjnych według odpowiedniej metody, przy użyciu specjalnego urządzenia. Standardy europejskie dzielą produkty na 5 klas, różniących się między sobą skalą ubytku grubości powłoki startej w wyniku kolejnych cyklów szorowania. Przykładowo, najwyższą klasę można tu scharakteryzować wartością: <5µm (mikrometrów) po 200 cyklach szorowania. Norma polska jest mniej restrykcyjna i wyznacza 3 rodzaje farb. Pierwszy (≤70µm po 200 cyklach szorowania) oznacza odporność na szorowanie na mokro. Przy zakupie dekoracji ściennych warto więc zwracać uwagę, wg jakich kategorii deklarowana jest ich wytrzymałość. Przy późniejszym myciu wymalowanej powierzchni nawet starcie na poziomie kilku mikronów może powodować powstanie trwałego „wybłyszczenia”.
Chemia budowlana - Fot. Bolix
Fot. Bolix

Dom niejedno ma… pomieszczenie


– Deklarowana klasa ścieralności może być bardzo pomocna przy doborze farby do konkretnych pomieszczeń, których charakter bezpośrednio wpływa na ryzyko wystąpienia niepożądanych naleciałości na ścianach. – podkreśla Marek Zając z firmy Bolix, producenta materiałów budowlanych – I tak, w miejscach słabo eksploatowanych, mniej narażonych na zabrudzenia i otarcia, wystarczą farby w 2 klasie ścieralności wg normy europejskiej. Z kolei, m.in. do salonów, gdzie dużo się dzieje, lepiej sięgnąć po preparaty o najwyższych parametrach. Podobnie jest w przypadku kuchni i łazienek, w których powłoka malarska ma dodatkowo kontakt z wilgocią. Tam sprawdzą się produkty o najwyższej zawartości spoiw wiążących, czyli w 1 klasie. Druga, a czasem nawet trzecia lub czwarta kategoria ścieralności z powodzeniem sprawdzą się natomiast przy sufitach. Rzadko się przecież zdarza, że jesteśmy zmuszeni do szorowania ich powierzchni. Większe znaczenie ma tu połysk: do sufitów nie zaleca się farb satynowych ze względu na zbyt mocne odbijanie światła i uwidacznianie niedoskonałości podłoża. Lepsze będą więc matowe lub głęboko matowe (antyrefleksyjne).
Chemia budowlana - Fot. Bolix
Fot. Bolix

Więcej niż normy


Przyjęte standardy to bardzo ważny wyznacznik jakości stosowanych rozwiązań. Pamiętajmy jednak, że odpowiadające im właściwości wyrobów oceniane są w ramach badań realizowanych w konkretnych warunkach laboratoryjnych. Oczywiście pozostają one miarodajne, ale w życiu codziennym dobrze jest też mieć na uwadze, jak wiele, często nieoczekiwanych czynników, decyduje o możliwości usunięcia brudu ze ściany, bez widocznego naruszenia powłoki farby. – Bardzo duże znaczenie mają tutaj: rodzaj i stopień zabrudzenia oraz czas, po którym się go pozbywamy. – wskazuje Marek Zając z Bolix – Łatwiej jest bowiem z farby usunąć ślad keczupu niż czerwonego wina, którego barwniki bardzo sprawnie i szybko migrują do powłoki. Nie bez znaczenia jest również połysk wybranego materiału dekoracyjnego. Rozwiązania o satynowym połysku są na ogół lepsze do czyszczenia niż matowe, ponieważ tworzą mniej rozwiniętą powierzchnię i nie mają tendencji do „wybłyszczania” się podczas tarcia. Farby wewnętrzne to, wbrew pozorom, bardzo rozbudowana grupa produktów wykończeniowych. Dzieli się je na wiele rodzajów, których właściwości mogą lepiej lub gorzej sprawdzić się w różnych warunkach i w konfrontacji z rozmaitymi potrzebami użytkowników. Czasem wystarczy poświęcić kilka minut na szybką analizę informacji zawartych na opakowaniu lub podpytanie fachowca, by potem osiągnąć pożądany efekt, który pozostanie w otoczeniu na bardzo długo.

Autor: chemiabudowlana.info - zobacz wizytówkę firmy

(Oceń ten artykuł):
(4)

 
Jesteś w dziale:

Ochrona metalu

najcześciej czytane najcześciej czytane
Artykuły polecane
Nowości produktowe
Czytaj także
Akcesoria i narzędzia
Copyright 2019 chemia budowlana .info
partnerzy | polityka prywatności | reklama | newsletter | kontakt