chemia budowlana

chemia budowlana chemia budowlana logo chemiabudowlana.info - główne menu Kleje Kleje do płytek ETICS/BSO Bitumy Ogrody Renowacje Podłogi i posadzki Balkony Farby Uszczelniacze Tynki Taśmy Zaprawy Betony Ochrona metali chemiabudowlana.info reklama Forum o budownictwie Newsletter Dział dla wykonawców Kleje Ochrona drewna Fundamenty i piwnice Gipsy, sucha zabudowa
str. główna » kleje » Optolith - Ciepło w zimie

Optolith - Ciepło w zimie

29.07.2010
Docieplanie budynków stało sie poniekąd znakiem dzisiejszych czasów nie tylko ze względów ekonomicznych, ale również z uwagi na zmianę uwarunkowań normatywnych obowiązujących w Polsce, a wzorowanych na klasach i normach europejskich. I tak, przed rokiem 1974 norma stanowiła, by współczyn­nik przenikania ciepła U dla ścian domu był mniejszy lub równy niż 1,16 W/(m2*K) (dla porównania współczynnik U dla żelbetu to ok 1,7). Przez kolejnych dwanaście lat (1974-1982) dla domów nowo projektowanych wynosił on 0,75. W latach 1982-1991 poprawił się do 0,55 (0,7 dla ścian jednowarstwowych), aż w końcu, po roku 1991 obowiązująca wartość wynosi 0,3 W/(m2*K) dla ścian wielowarstwowych oraz 0,5 dla ścian jednowarstwowych.

Jak widać, w zakresie wymagań dotyczących ciepłochronności ścian domu dokonał się w ciągu ostatnich trzydziestu lat spory postęp. Jednak prawie czterokrotne zaostrzenie normy nie oznacza kresu możliwości. Obecnie znane są technologie zapewniające dwu-, a nawet trzykrotnie mniejszy współczynnik U. Budynki takie zwane są zero energetycznymi i taki jest obecny trend w budownictwie. Koszty amortyzacji takiego budynku są szacowane na ok 20-30 lat, ale wspomniane powyżej zmiany cen surowców energetycznych oraz upowszechnianie komponentów i technologii energooszczędnych w ciągu kilku lat ten stosunek zmienią.

REKLAMA:


Co, jak i ile tracimy


Oczywiście myli się ten, kto sądzi, że docieplanie ścian budynku rozwiąże sprawę sprawności cieplnej budynku. Jest rzeczą ogólnie wiadomą, że tylko ok 20 do 30 % energii wydatkowanej na ogrzewanie jest bezpowrotnie wypromieniowanych przez z ściany. Reszta to „zasługa” wentylacji, okien, dachu i podłogi na gruncie lub piwnic. Na poniższym schemacie widać jakie straty generują ich najważniejsi sprawcy.

Chemia budowlana - Optolith - Ciepło w zimie


Mimo, że ściany mają stosunkowo niską wartość powodowania strat pozostają jednym z najczęściej branych pod uwagę elementów przy termomodernizacji. Bardzo często wynika to ze stosunkowo niskich nakładów (zwłaszcza w przypadku domów jednorodzinnych) w odniesieniu do spodziewanego zysku oraz innymi zaletami tego rozwiązania (np. poprawę wyglądu elewacji, zabezpieczenie jej przed dalszą dewastacją). Nie bez znaczenia pozostaje również psychologiczny aspekt tego wyboru, gdyż pogląd o wysokiej skuteczności ocieplania ścian jest bardzo mocno zakorzeniony. Niemniej jednak bez zbudowania „ciepłych” ścian nie ma domu energooszczędnego.

Cieplejsze ściany – czysty zysk


Na pytanie po co budować cieplejsze ściany, odpowiedź wydaje sie bardzo prosta – lepiej zaizolowane przegrody, to mniejsze straty ciepła, a więc ciepły dom. Zależność wydaje się być bardzo prosta: im gorzej zaizolowane ściany, tym większy wydatek energii potrzebny do uzyskania porównywalnego komfortu cieplnego. Przy rosnących cenach nośników energii przekłada się to również na mniejsze koszty ogrzewania. Oczywiście tylko kompleksowy wybór odpowiednich rozwiązań pozwalających oszczędzać energię daje odpowiednie efekty. I tak np. budynek wybudowany według obowiązujących przepisów potrzebuje ok 140-160 kWh/m2/rok. Realizacja tego samego przedsięwzięcia z uwzględnieniem zasad budynku energooszczędności, to redukcja o ok. 100-120 kWh/m2/rok. Jeśli natomiast inwestor zdecyduje się na najnowocześniejsze rozwiązania i dodatkowo budynek zostanie zorientowany odpowiednio w stosunku do stron świata jego zapotrzebowanie może spaść nawet do 15-25 kWh/m2/rok. Widać zatem wyraźnie, że przy odpowiednim projektowaniu i wykonaniu zysk wynikający z ograniczenia dostarczanej energii może być nawet dziesięciokrotny. Rzecz nie do pogardzenia, nawet biorąc pod uwagę wyraźnie większe koszty inwestycyjne, dla niektórych etapów nawet wielokrotnie wyższe.

Chemia budowlana - Optolith - Ciepło w zimie


Co wybrać


Na rynku istnieje wiele rozwiązań systemowych pozwalających docieplić ściany budynku. Z grubsza można je podzielić na systemy oparte na ruszcie i montażu płyt materiału ocieplającego oraz pokrycia i systemy „mokre” polegające na montażu materiału termoizolacji za pomocą klejów mineralnych i polimerowych oraz nakładaniu cienkowarstwowych mas tynkarskich jako warstwy wykańczającej. Większość domów jedno i wielorodzinnych, a wręcz całe osiedla są docieplone w tej drugiej metodzie zwanej „metodą lekką mokrą”.
Istnieją dwa podstawowe materiały termoizolacyjne stosowane przy tej metodzie. Pierwszy z nich to styropian czyli ekspandowany polistyren dostarczany na budowę w postaci płyt o odpowiedniej grubości. Płyty te w niektórych systemach mają frezowane krawędzie co pozwala na zminimalizowanie ryzyka pozostawienia mostków termicznych. Zalety styropianu to stosunkowo niska cena, łatwość montażu, dostępność w bardzo szerokim asortymencie oraz niewielki ciężar. Do wad należą stosunkowo dużą podatność na ogień oraz niższa w porównaniu z wełną mineralną paroprzepuszczalność. Drugim powszechnie, choć dużo rzadziej, stosowanym materiałem do ociepleń jest wełna mineralna prasowana w postaci płyt lub lamel, bazująca na „wełnie skalnej” o odpowiedniej gęstości. Główną zaletą wełny mineralnej jest jej całkowita niepalność oraz wysoka paroprzepuszczalność. Niestety wełna jest cięższa od styropianu oraz wymaga bardzo dobrego zabezpieczenia przed wodą, która może bardzo znacznie obniżyć jej współczynnik oporu cieplnego. Paroprzepuszczalność materiału termoizolacyjnego determinuje też w dużym stopniu wybór rodzaju tynku.
Do tynków paroprzepuszczalnych należą tynk mineralny, silikonowy i silikatowy. Do tynków o mniejszej paroprzepuszczalności zaliczyć można tynk akrylowy i siloksanowy.

Chemia budowlana - Optolith - Ciepło w zimie

Chemia budowlana - Optolith - Ciepło w zimie

Chemia budowlana - Optolith - Ciepło w zimie


Jaki tynk


Wybór tynków jest stosunkowo duży. Właściwie każda z zapraw dostępnych na rynku występuje w kilku grubościach ziarna (np. 1,5 mm; 2 mm; 2,5 mm; 3 mm) oraz dwóch podstawowych strukturach czyli rowkowej zwanej też kornikiem oraz zacieranej zwanej popularnie barankiem. Jeśli chodzi o podział wg spoiwa to oprócz tynków mineralnych, które z uwagi na charakter spoiwa dostarczane są w postaci suchej mieszanki przeznaczonej do wymieszania z wodą, w których spoiwem są tradycyjnie wapno i cement. Z uwagi na tradycyjną recepturę i jej mineralny charakter, tynki te cechują się wysoką paroprzepuszczalnością, dużą trwałością, bardzo wysoką odpornością biologiczną i niską ceną. Do wad należą kłopotliwa w stosunku do tynków żywicznych obróbka oraz ograniczone możliwości barwienia. W ostatnich kilkudziesięciu latach wielką popularnością cieszą sie tynki żywiczne. Tynk żywiczny jest zawiesiną spoiwa, wypełniaczy i uziarniaczy w postaci gotowej do użycia masy dostarczanej w wiaderku.

Zdecydowaną większość dostępnych na rynku materiałów stanowią tynki akrylowe. Charakteryzują się łatwością barwienia, łatwą obróbką, bardzo dobrą przyczepnością, stosunkowo wysoką odpornością na wodę i niewielką paroprzepuszczalnością oraz niską odpornością biologiczną.

Ulepszoną wersją tynku akrylowego jest tynk siloksanowy. Jest to specjalna wersja tynku akrylowego zmodyfikowana odpowiednimi dodatkami poprawiającymi znacznie odporność na wodę, a przez to też odporność biologiczną.

Bardzo chętnie stosowanym zwłaszcza przez fachowców wysokiej klasy i inwestorów purystów jest tynk silikatowy. W tynku tym spoiwem jest szkło wodne z niewielką ilością organicznych stabilizatorów. Mineralny charakter tynku, a przez to wysokie pH gwarantują najwyższą i naturalną biostabilność. Wysoka paroprzepuszczalność i zjawisko silifikacji czyli chemicznego wiązania tynku z podłożem to główne zalety tynków silikatowych. Wśród wad wymienia się mały wybór kolorów wynikający konieczności stosowania wyłącznie pigmentów nieorganicznych oraz wymagająca najwyższych umiejętności obróbka i zabezpieczenie tynkowanej powierzchni przed wpływem czynników atmosferycznych.

Ekstraklasą zarówno pod względem parametrów jak i ceny na rynku są tynki silikonowe. To tynki, w których spoiwem jest żywica silikonowa, dzięki której wzrasta paroprzepuszczalność, nawet do poziomu charakterystycznego dla tynków mineralnych czy silikatowych, oraz odporność na wodę, a co za tym idzie jego odporność biologiczna wzrasta. Bardzo często tynk posiada zdolność odpierania wody i dzięki efektowi lotosu woda spływa po jego powierzchni w postaci kropel, nie mając możliwości zwilżenie jego powierzchni. Wadą tynków silikonowych jest stosunkowo mała liczba dostępnych kolorów. Wynika to z konieczności stosowania wyłącznie pigmentów nieorganicznych.

Bardzo łatwo obliczyć, że dzięki dwóm strukturom, kilku wielkością ziarna oraz czterema rodzajami tynków uzyskujemy kilkadziesiąt możliwych kombinacji. Dodając do tego możliwość barwienia wybór jest przeogromny.

System w obronie energii


W metodzie lekkiej mokrej już na etapie projektowania dobiera się grubość izolacji i dokonuje wyboru systemu. Ważne jest aby system był spójny, produkowany wg wysokich standardów kontroli jakości i posiadał odpowiednie dokumenty. Należą do nich Aprobata Techniczna będąca zbiorem parametrów technicznych opisujących system oraz deklaracja zgodności. Te dwa dokumenty gwarantują inwestorowi, że system jaki ma zamiar zastosować został przebadany na etapie dopuszczenia zarówno pod względem wytrzymałości mechanicznej jak i odporności na ogień. Gwarantują też, że poszczególne składniki systemu są poddawane szczegółowej kontroli na etapie produkcji co przekłada się bezpośrednio na jakość i trwałość systemu podczas użytkowania.

Warto inwestować


Tak jak już wcześniej było wspomniane, tylko kompleksowe działania termoizolacyjne będą miały przełożenie na wysoki współczynnik zwrotu inwestycji i nakładów poniesionych na termomodernizację. Wybór systemów i rozwiązań w szczególny sposób ma wpływ na wydatki energii w ogólnym bilansie, będą więc mogły one odciążyć sumienie inwestora i pozwolić mu patrzeć śmiało w przyszłość nie tyle swoją ile swoich potomków, którzy będą zasiedlać w przyszłości nasza Planetę.

Artur Chonewicz

Autor: Hufgard Optolith - zobacz wizytówkę firmy

(Oceń ten artykuł):
(4.9)

Jesteś w dziale:

Kleje

Nowości produktowe
Czytaj także
Akcesoria i narzędzia
Copyright 2019 chemia budowlana .info
partnerzy | polityka prywatności | reklama | newsletter | kontakt